Podatek od sprzedaży detalicznej a usługi serwisowe – już po problemie?

Choć podatek od sprzedaży detalicznej niewątpliwie może dotyczyć dealerów samochodów, nie oznacza to, że każda sprzedaż dokonywana na rzecz konsumenta – nawet zarejestrowana na kasie fiskalnej – automatycznie zwiększa podstawę opodatkowania. W ostatnich latach sądy administracyjne wypracowały korzystną dla podatników linię orzeczniczą dotyczącą świadczeń, w ramach których wykonaniu usługi towarzyszy wykorzystanie towarów. Czy znalazło to odzwierciedlenie również w podejściu fiskusa?

Warto przypomnieć, że podatnikiem podatku od sprzedaży detalicznej jest sprzedawca detaliczny, czyli podmiot dokonujący sprzedaży detalicznej. Z kolei sprzedaż detaliczna oznacza odpłatne zbywanie towarów na rzecz konsumentów na terytorium Polski w ramach działalności gospodarczej – także w przypadku gdy zbywaniu towarów towarzyszy świadczenie usługi odrębnie niezaewidencjonowanej.

To właśnie ten ostatni fragment definicji od początku budził największe kontrowersje i stał się źródłem licznych sporów interpretacyjnych.

Podatek od sprzedaży detalicznej – kogo dotyczy?

Podstawę opodatkowania stanowi nadwyżka przychodów ze sprzedaży detalicznej ponad 17 mln zł miesięcznie osiągnięta w danym miesiącu. Oznacza to, że dopiero po przekroczeniu tej kwoty może powstać obowiązek zapłaty podatku.

Przychód ustala się na podstawie sprzedaży zaewidencjonowanej na kasie fiskalnej w kwocie netto, a więc po wyłączeniu podatku VAT. Do podstawy opodatkowania wliczane są również otrzymane zaliczki, przedpłaty i raty, natomiast odpowiedniemu pomniejszeniu podlegają kwoty zwracane klientom z tytułu zwrotów towarów.

Podatek ma charakter progresywny. Do podstawy opodatkowania nieprzekraczającej 170 mln zł stosuje się stawkę 0,8%, natomiast po przekroczeniu tego progu obowiązuje stawka 1,4%.

Dlaczego usługi serwisowe budziły tyle wątpliwości?

W przypadku branży dealerskiej ustawowa definicja sprzedaży detalicznej, która obejmuje przypadki, gdy sprzedaży towarów towarzyszy świadczenie odrębnie niezaewidencjonowanych usług, spowodowała, że największe wątpliwości związane ze stosowaniem przepisów dotyczyły ewentualnego opodatkowania przychodów ze sprzedaży usług serwisowych.

Organy podatkowe przez długi czas prezentowały stanowisko, zgodnie z którym usługi serwisowania pojazdów, w ramach których dealer wykorzystuje towary w postaci części zamiennych, powinny być traktowane na zasadzie identycznej jak zbywanie towarów, któremu towarzyszy świadczenie usługi odrębnie niezaewidencjonowanej. W konsekwencji uznawały, że przy ustalaniu podstawy opodatkowania podatkiem od sprzedaży detalicznej – oprócz sprzedaży samochodów bądź części na rzecz konsumentów – dealer powinien brać pod uwagę sprzedaż usług serwisowych na rzecz konsumentów.

Na podobnej zasadzie organy podchodziły m.in. do sprzedaży hot dogów lub innych dań na ciepło na stacjach benzynowych, którą fiskus traktował nie jako usługę gastronomiczną, lecz jako sprzedaż towarów na rzecz konsumentów, która ma wpływ na wysokość podstawy opodatkowania.

Istotne wyroki NSA

Niekorzystne dla przedsiębiorców podejście prezentowane przez organy zostało jednak zakwestionowane przez sądy administracyjne. Najważniejszy sygnał stanowiły wyroki NSA z 12 marca 2024 r., które mimo że dotyczyły usług gastronomicznych, miały również duże znaczenie dla dealerów, ponieważ odnosiły się do sposobu kwalifikowania świadczeń kompleksowych na gruncie podatku od sprzedaży detalicznej.

NSA wskazał, że w przypadku hot dogów i przekąsek na ciepło na pierwszym planie jest zaspokojenie potrzeby klienta związanej z wyżywieniem, a nie sprzedaż samego towaru. W konsekwencji Sąd uznał, że czynności takie jak przygotowanie posiłku, jego podgrzanie czy zapewnienie miejsca do spożycia składają się na jedną usługę gastronomiczną i nie mogą być traktowane jako sprzedaż towarów, która jest objęta podatkiem od sprzedaży detalicznej.

WSA w Poznaniu uznał, że klient oddający samochód do naprawy nie jest zainteresowany zakupem części samochodowych. Jego celem jest przywrócenie pojazdu do pełnej sprawności. Oznacza to, że świadczeniem dominującym jest wykonanie usługi naprawy, natomiast wykorzystane części zamienne mają wyłącznie charakter pomocniczy. Nawet jeśli z ekonomicznego punktu widzenia wartość części stanowi znaczną część wynagrodzenia, nie zmienia to charakteru całego świadczenia. Jego przedmiotem nie jest sprzedaż części, a wykonanie usługi serwisowej. W konsekwencji przychody uzyskane z tytułu świadczenia takich usług można wyłączyć z podstawy opodatkowania podatkiem od sprzedaży detalicznej.
Marta Szafarowska
Marta Szafarowska

Klient zainteresowany naprawą pojazdu

Jednak jeszcze przed serią ważnych wyroków NSA pojawiały się pierwsze rozstrzygnięcia sądów administracyjnych w sprawach dotyczących motoryzacji. Przykładem jest wyrok WSA w Poznaniu z 27 stycznia 2022 r. (sygn. I SA/Po 517/21), w którym Sąd zajął korzystne stanowisko dotyczące usług serwisowych oraz blacharsko-lakierniczych.

WSA uznał, że klient oddający samochód do naprawy nie jest zainteresowany zakupem części samochodowych. Jego celem jest przywrócenie pojazdu do pełnej sprawności. Oznacza to, że świadczeniem dominującym jest wykonanie usługi naprawy, natomiast wykorzystane części zamienne mają wyłącznie charakter pomocniczy. Nawet jeśli z ekonomicznego punktu widzenia wartość części stanowi znaczną część wynagrodzenia, nie zmienia to charakteru całego świadczenia. Jego przedmiotem nie jest sprzedaż części, a wykonanie usługi serwisowej.

Zmiana podejścia organów

Korzystna linia orzecznicza miała przełożenie na rozstrzygnięcia dokonywane przez organy podatkowe.

Przykładem jest interpretacja Dyrektora KIS z 4 listopada 2025 r. (sygn. 0111-KDIB3-3.4019.20.2025.1.AM), w której organ potwierdził, że usługi serwisowe, blacharsko-lakiernicze czy doposażenie pojazdów stanowią świadczenia usług również wtedy, gdy ich wykonanie wymaga wykorzystania części lub akcesoriów samochodowych. Jako że w ich przypadku komponent towarowy pozostaje jedynie elementem pomocniczym wobec świadczenia głównego, to przychody osiągane z takich usług nie powinny być uwzględniane przy ustalaniu podstawy opodatkowania podatkiem od sprzedaży detalicznej.

O tym nie należy zapominać

Choć podejście do uwzględnienia usług serwisowych w podstawie opodatkowania wygląda dziś inaczej niż kilka lat temu, nie oznacza to oczywiście, że dealerzy mogą całkowicie pominąć kwestie związane z podatkiem od sprzedaży detalicznej.

Istotne jest przede wszystkim bieżące monitorowanie poziomu sprzedaży detalicznej.

Jeżeli dealer zbliża się do ustawowego limitu w wysokości 17 mln zł, powinien dodatkowo przeanalizować strukturę osiąganych przychodów i ustalić, jaka ich część pochodzi z usług serwisowych, blacharsko-lakierniczych czy usług doposażenia pojazdów (zważywszy na sposób dokumentowania sprzedaży przez firmy dealerskie w praktyce taka analiza będzie łatwiejsza do przeprowadzenia w oparciu o wystawione faktury, nie wyłącznie o dane z kasy fiskalnej).

Utrwalone podejście sądów administracyjnych pozwala już na bezpieczne wyłączenie wyodrębnionych w ten sposób przychodów z usług z podstawy opodatkowania podatkiem od sprzedaży detalicznej.

Marta Szafarowska

Autor: Marta Szafarowska

Wykładowca Gekko Taxens Akademia. Specjalizuje się w zakresie szeroko rozumianych zagadnieniach podatkowych spotykanych w branży motoryzacyjnej. Od lat doradza dealerom, importerom i firmom leasingowym, umiejętnie wypracowując praktyczne rozwiązania nawet skomplikowanych problemów. Posiada bogate doświadczenie w doradztwie z zakresu CIT, VAT, PIT i akcyzy.