Tzw. ukryta dywidenda zwiększy opodatkowanie dealerów

Duża część Polskiego Ładu zaczęła obowiązywać 1 stycznia 2022 r. Kolejna część przepisów wejdzie w życie od początku 2023 r. Mowa m.in. o tzw. ukrytej dywidendzie, która może spowodować, że wydatki, jakie spółka dealerska ponosi w związku z wynajem nieruchomości od właściciela, nie będą stanowić kosztów uzyskania przychodów. Ratunkiem może okazać się… estoński CIT.

Czym jest tzw. ukryta dywidenda? Według przyjętych przepisów to koszty ponoszone na rzecz podmiotów powiązanych, choć niekoniecznie na rzecz właściciela. Ukryta dywidenda to więc szersza kategoria wydatków niż dywidenda w rozumieniu Kodeksu spółek handlowych. O tym, czy ponoszone przez spółkę koszty, stanowią ukrytą dywidendę, decyduje spełnienie jednego z trzech kryteriów. Pierwszy z nich dotyczy wysokości lub terminu wydatków ponoszonych na rzecz podmiotu powiązanego i uzależnienia ich od osiągnięcia zysku (lub jego wysokości) przez spółkę. Przepisy nie przewidują w tym przypadku wyłączeń, co oznacza, że – jeśli ustawodawca nie zmieni w tym roku ustawy o Polskim Ładzie – takie wydatki od 2023 r. nie będą stanowić kosztu podatkowego.

Wynajem od właściciela poza kosztami

Drugie ze wspomnianych kryteriów przewiduje, że racjonalnie działający podatnik nie poniósłby takiego kosztu (lub byłby on niższy), gdyby za wykonanie określonego świadczenia odpowiadał podmiot niepowiązany. Co ciekawe, identyczne zasady już dziś przewidują przepisy o cenach transferowych, zgodnie z którymi z kosztów należy wyłączyć ewentualną nadwyżkę pomiędzy wydaną kwotą a wartością rynkową danego świadczenia. Trzeci warunek dotyczy zaś kosztów, które obejmują wynagrodzenie za korzystanie z aktywów wspólnika (lub podmiotu powiązanego), znajdujących się w jego posiadaniu jeszcze przed utworzeniem spółki. W praktyce – w przypadku dealerów – dotyczy to najczęściej sytuacji, gdy właściciel dealerstwa w przeszłości prowadził biznes np. w oparciu o jednoosobową działalność gospodarczą, do której należała nieruchomość w postaci salonu i serwisu. Później stworzył jednak np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i od tego momentu spółka wynajmuje od niego wspomniane obiekty.

Przepis wprowadzany przez Polski Ład wydaje się przygotowany właśnie z myślą o takich sytuacjach. Co więcej, uderzy on przede wszystkim w polskie firmy rodzinne. Na szczęście nie wszedł on w życie 1 stycznia 2022 r. Zgodnie z ustawą ma zacząć obowiązywać dopiero od początku przyszłego roku, co daje nadzieję na to, że zostanie jeszcze doprecyzowany lub poprawiony. Bo choć wynajem nieruchomości przez właściciela opodatkowany jest stawką w wysokości zaledwie 12,5% (co może dawać korzyści podatkowe), to nie jest to podstawowy (a przynajmniej jedyny) cel takiego modelu. Nie mniej ważne jest zabezpieczenie nieruchomości rodzinnej (salonu) przed ewentualną windykacją ze strony wierzycieli – na wypadek, gdyby działalność operacyjna prowadzona przez spółkę dealerską przynosiła złe wyniki finansowe.

O tym, czy ponoszone przez spółkę koszty, stanowią ukrytą dywidendę, decyduje spełnienie choćby jednego z trzech kryteriów. Jeden z nich dotyczy wynagrodzeń za korzystanie z aktywów wspólnika, znajdujących się w jego posiadaniu jeszcze przed utworzeniem spółki. W przypadku dealerów dotyczy to najczęściej sytuacji, gdy właściciel dealerstwa w przeszłości prowadził biznes w oparciu o jednoosobową działalność gospodarczą, do której należał salon i serwis. Później stworzył jednak np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i od tego momentu spółka wynajmuje od niego wspomniane obiekty.
Bartosz Mazur

Nieco rzadziej spotykaną sytuacją w przypadku dealerów jest wynajem znaku towarowego przez spółkę od jej wspólnika lub podmiotu powiązanego. Należy jednak mieć świadomość, że wejście w życie przepisów o ukrytej dywidendzie w kształcie przyjętym jeszcze w ubiegłym roku przez Sejm będzie stanowiło duże zagrożenie dla opłacalności również takich struktur.

Nadzieją wyłączenia i estoński CIT

Na szczęście dla omawianych powyżej przepisów przewidziano pewne wyłączenia. Przepisów o braku możliwości zaliczenia w koszty wydatków stanowiących ukrytą dywidendę nie będzie trzeba stosować w przypadku spełnienia drugiego bądź trzeciego ze wskazanych powyższych kryteriów (czyli: brak kosztu lub niższy koszt w przypadku, gdyby za świadczenie odpowiadał podmiot niepowiązany; wynagrodzenie wspólnika lub podmiotu powiązanego za korzystanie z jego aktywów). Aby uchronić się przed brakiem możliwości zaliczenia związanych z tym wydatków w koszty, ich suma w ciągu roku musi być niższa niż kwota zysku brutto w rozumieniu przepisów o rachunkowości, w którym koszty (stanowiące ukrytą dywidendę) zostały uwzględnione w wyniku finansowym. Jeśli więc koszty stanowiące ukrytą dywidendę, np. opłaty za wynajem salonu od właściciela, wyniosą 1 mln zł w skali roku, ale w spółce nadal zostaną 2 mln zł zysku, to problem związany z brakiem możliwości zaliczenia takich wydatków w koszty nie wystąpi.

Jak wspomniałem, wejście w życie przepisów dotyczących ukrytej dywidendy zaplanowane jest na 1 stycznia 2023 r. Co jeśli do tego czasu ustawodawca nie zmieni regulacji, które dla dużej części branży mogą być niekorzystne? Jeśli dealer już dziś dostrzega potencjalny problem związany z ukrytą dywidendą, powinien rozważyć zmianę formy opodatkowania na ryczałt od przychodów spółek, czyli tzw. estoński CIT. W tym systemie przepisy o ukrytej dywidendzie nie funkcjonują, więc jeśli tylko struktura właścicielska dealerstwa na to pozwala, estoński CIT może stanowić swoiste wybawienie dla firm zagrożonych wzrostem realnego opodatkowania z powodu tzw. ukrytej dywidendy.

Autor: Bartosz Mazur

Starszy menedżer, doradca podatkowy w Gekko Taxens Doradztwo Podatkowe. Od 2012 r. doradza zarówno firmom z sektora MŚP i inwestorom indywidualnym, jak i globalnym korporacjom. Zajmuje się głównie podatkami dochodowymi. W przeszłości pracował jednak również w działach zajmujących się podatkiem VAT, dzięki czemu zdobył wszechstronną wiedzę, pozwalającą na kompleksową obsługę klientów. 

Prowadzi przeglądy podatkowe, pomaga budować efektywne podatkowo struktury działalności gospodarczej i wpiera klientów w bieżącym biznesie. Reprezentuje klientów w postępowaniach przed organami podatkowymi i sądami administracyjnymi. Specjalizuje się w szczególności w doradztwie dla firm z branży leasingowej, motoryzacyjnej, farmaceutycznej, IT, nieruchomości. Wspiera także biura rachunkowe.