Choć uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia w procedurze nadzwyczajnej często kończy się niepowodzeniem z uwagi na błędy podatników popełnione przy sporządzaniu wniosku, to zastosowanie tego trybu daje realne szanse powodzenia m.in. w przypadku decyzji akcyzowych dotyczących tzw. miękkich hybryd (MHEV), które są sprzeczne z interpretacją ogólną Ministra Finansów i stanowiskiem sądów administracyjnych.
O wydanej 26 lutego 2026 r. interpretacji ogólnej, w której Minister Finansów potwierdził, że tzw. miękkie hybrydy (MHEV) są objęte obniżoną stawką akcyzy, pisaliśmy w artykule „Minister Finansów potwierdza: „miękkie” hybrydy z obniżoną akcyzą”.
Procedura, w ramach której podatnicy w aktualnie toczących się postępowaniach prowadzonych przez organy podatkowe mogą bronić swojego prawa do zastosowania obniżonej stawki podatku akcyzowego, nie powinna na tym etapie budzić większych wątpliwości. Podobnie jest z możliwością złożenia wniosków o stwierdzenie nadpłaty podatku akcyzowego w tym zakresie.
Co jednak jeśli wobec podatnika zostało już przeprowadzone postępowanie, w wyniku którego wydana została decyzja określająca kwotę podatku akcyzowego przy zastosowaniu nieprawidłowej, tj. zawyżonej stawki w wysokości 3,1% zamiast 1,55%, a podatnik nie zdecydował się na skorzystanie z drogi odwoławczej i zaakceptował stanowisko organu skarbowego?
Nadzwyczajny tryb dla wyjątkowych przypadków
Prawomocna decyzja określająca wysokość podatku akcyzowego zwykle kończy spór z organem. Jednak w wyjątkowych przypadkach możliwe jest jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Jednym z najdalej idących instrumentów jest stwierdzenie nieważności decyzji w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej, przykładowo z uwagi na jej wydanie bez podstawy prawnej, naruszenie przepisów o właściwości albo rażące naruszenie prawa.
Należy jednak pamiętać, że ten tryb ma charakter nadzwyczajny, jest stosowany rzadko, ale rodzi bardzo poważne skutki. Różni się on od klasycznej procedury odwoławczej przede wszystkim tym, że w przeciwieństwie do „zwykłych” środków zaskarżenia, w procedurze nadzwyczajnej chodzi nie o ponowną ocenę sprawy, lecz o wykazanie, że decyzja ta w ogóle nie powinna funkcjonować w obrocie prawnym.
W przeciwieństwie do wniosku o stwierdzenie nadpłaty, we wniosku o stwierdzenie nieważności prawomocnej decyzji konieczne jest wykazanie zaistnienia jednej z przesłanek, przykładowo rażącego naruszenie prawa, które jest pojęciem nieostrym i podlega interpretacji. Prawidłowe uargumentowanie wniosku wymaga więc odpowiedniej strategii i pogłębionej analizy. Z pewnością nie wystarczy powołanie się na spór interpretacyjny, odmienne stanowisko podatnika, a nawet błąd wymagający skomplikowanej wykładni.
Jak wygląda procedura?
Wniosek składa się co do zasady do organu wyższego stopnia w stosunku do organu, który wydał decyzję, którym w sprawach akcyzowych będzie najczęściej dyrektor izby administracji skarbowej. Co istotne, organ nie stwierdzi nieważności decyzji, jeżeli od jej doręczenia upłynęło 5 lat.
W wyniku rozpoznania wniosku podatnika organ może przede wszystkim stwierdzić nieważność decyzji (decyzja zostaje usunięta z obrotu prawnego) albo odmówić stwierdzenia nieważności (wówczas decyzja pozostaje w mocy). Rozstrzygnięcie negatywne dla podatnika może być następnie zaskarżone do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a w razie potrzeby, także do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia w procedurze nadzwyczajnej często kończy się niepowodzeniem z uwagi na błędy podatników popełnione przy sporządzaniu wniosku, takie jak powoływanie się na „rażące naruszenie” bez jego należytego wykazania, mylenie trybu nadzwyczajnego z klasycznym odwołaniem czy nieuwzględnienie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Kluczowa precyzyjna argumentacja
Jednak w wielu sytuacjach opisywany tryb ma realne szanse powodzenia, w tym w przypadku decyzji akcyzowych sprzecznych z interpretacją ogólną Ministra Finansów i stanowiskiem sądów administracyjnych. Należy jednak zaznaczyć, że każdorazowo wymaga to analizy okoliczności danej sprawy.
Warunkiem sukcesu jest jednak precyzyjna argumentacja i wykazanie, że mamy do czynienia z wadą kwalifikowaną – a nie zwykłym błędem interpretacyjnym. Nasi eksperci chętnie udzielą Państwu wsparcia w tym zakresie.
Autor: Katarzyna Jessa
Counsel w Gekko Taxens M. Sobońska-Szylińska i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych, adwokat, mediator.
Specjalizuje się w sporach sądowych i administracyjnych, reprezentując klientów na wszystkich etapach postępowań, w tym w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych.
Posiada doświadczenie w doradztwie dla branż: motoryzacyjnej, leasingowej, finansowej i nieruchomościowej. Wspiera klientów w obsłudze korporacyjnej oraz w procesach restrukturyzacyjnych i upadłościowych.





